
„Jak to dawniej było każdy z Was pamięta,
Bo cząstka historii w rodzinie zamknięta.
Babcia ciasto piecze, wesoło zagada
O rodzinnych dziejach wnukom opowiada.
A kochany dziadek w bujanym fotelu
Pokazuje zdjęcia mych kuzynów wielu.
Rodzinne tradycje pielęgnować trzeba
Babcia, mama, wnuczka, inaczej się nie da.
Dziś Wam dziękujemy nasi przyjaciele –
Tobie Babciu, Tobie Dziadku, pomyślności wiele!”
Od wielu lat istnienia szkoły w Ujeznej, pielęgnowanie tradycji i wychowanie w jej poszanowaniu to nasze priorytety. Stąd też Dzień Seniora to jedna z tych uroczystości, która na stałe została wpisana w repertuar imprez szkolnych. To dzień niezwykły – pełen uśmiechu, podziękowań, wzruszeń. Z wielką niecierpliwością więc czekaliśmy na dzień 26 stycznia, kiedy to odbyła się ta uroczystość.
Na początku głos zabrała pani dyrektor Barbara Szczygieł, która w ciepłych słowach powitała wszystkich przybyłych gości, w tym księdza proboszcza Kazimierza Jaremę, panią sekretarz Teresę Wielgos, skarbnika gminy panią Małgorzatę Wilk oraz tych najbardziej wyczekiwanych – Babcie i Dziadków, a wśród nich najstarsze Seniorki: panią Janinę Marek, panią Zuzannę Biały oraz panią Marię Węgrzyn.
Program artystyczny rozpoczęły przedszkolaki. Recytowane przez nich wiersze były preludium do inscenizacji przygotowanej przez klasę V i VI. Uzupełnieniem jej były natomiast pięknie odśpiewane piosenki w wykonaniu najmłodszych klas. Duzi i mali artyści z wielkim przejęciem odtwarzali role, recytowali wiersze i śpiewali, a czcigodni goście ze wzruszeniem odbierali kierowane pod ich adresem słowa i nagradzali je gromkimi brawami.
Na koniec wnuki odśpiewały głośne „Sto lat” i obdarowały swoich najukochańszych dziadków własnoręcznie zrobionymi laurkami i prezentami. Całą uroczystość ubarwił również występ księdza proboszcza oraz krótki koncert kolęd i pastorałek, w wykonaniu naszych najstarszych uczennic. Po zakończonej części artystycznej wszyscy goście zostali zaproszeni na poczęstunek przygotowany przez Radę Rodziców.
Spotkanie upłynęło w miłej i serdecznej atmosferze, a rozpromienione twarze Babć i Dziadków dowiodły nam tylko, jak ważne są dla nich takie spotkania i chwile spędzone z wnukami.




